Psy przyszłości
O NAS NASZE PSY SZCZENIĘTA GALERIA KONTAKT LINKI DZIAŁKI
DOG NIEMIECKI     NA  SPRZEDAŻ  PIESEK  FART       MIOT  F     

___________________________________________________________________________________

COCKER  SPANIEL  ANGIELSKI   NA  SPRZEDAŻ:  3 SUCZKI, 1 PIESEK     MIOT  H

_____________________________________________________

PAPILLON                    NA SPRZEDAŻ PIESEK:  Inan                MIOT    I

                                          



Pamiętnik Cyranki



*  z zeszłorocznego miotu  naszej  Beti  mamy na sprzedaż  "wielkiego przytulasa" FARTA. To okazały, pięknie umaszczony i dobrze ułożony młody DOG.  Szukamy  dla niego kochającej i odpowiedzialnej rodziny, która stworzy mu przytulne i godne warunki.
MADEIRA  Mundus Canis  po raz trzeci otrzymała  tytuł:  "Zwycięzca Młodzieży".  Dzięki temu w wieku 11 miesięcy  została  MŁODZIEŻOWYM  CHAMPIONEM  POLSKI.
*   8 marca 2010 
KLEO   urodziła 6 ślicznych, zdrowych szczeniąt:
1 piesek i 5 suczek. Maluchy otrzymają  imiona na literę  "H".
    
a nasza malutka SAMANTA  urodziła 4 szczenięta: 3 pieski i 1 suczkę.
Miot będzie miał imiona na literę "I".

                                                                           
 
   *    Odchodzący 2009 r nasza hodowla pożegnała w "zwiększonym składzie" .  
                                 Milusia urodziła 6  słodziutkich i bardzo malutkich szczeniaczków:
                                 4 pieski i 2 suczki.
  
*   ZOSTAŁAM  BABCIĄ !!!   
3 listopada 2009 r. moja córka BETI urodziła 7 ślicznych szczeniąt. 
W miocie, który będzie miał imiona na literkę " F" jest 5 piesków i 2 suczki
.  
*   W tym roku opuścił nas także ukochany Bachus. Mimo młodego wieku odszedł  za Tęczowy Most.
     Był  wyjątkowym psem, podziwianym na wystawach nie przez sędziów ale  przez publiczność. Pozostawił nas w nieopisanym żalu.        
 
*   Przed wakacjami w naszej hodowli urodził się kolejny miot Kleo i Xsanthosa. Tym razem szczenięta   (3 pieski i 3 suczki ) dostały imiona na literę E:  Emir,  Elegant, Enter oraz  Elita , Euforia i Etna.         Maluchy szybko rosną i zawładnęły  naszym ogr odem. Uwielbiają  wygrzewać się na betonowych pustakach i obgryzać i tak nieliczne kwiaty. Pani  zadecydowała, że  w domu zostanie jedna ze złotych suczek - Etna.  
 
      *   W czerwcu 2009 r dołączył do naszej gromadki kolejny dorosły piesek. Pani kupiła piękną suczkę rasy Papillon o imieniu   Miu Miu Milusia. Milka – bo tak  wołamy na tego małego, wesołego urwisa – zawładnęła sercami wszystkich domowników.
   *   Początek roku 2009 nadal nie był dla nas przyjazny.  W lutym zachorował mój Azizek. Długo walczył  z chorobą. Pani i Pan zabierali go na różne badania. „Wciskali” leki i jedzenie. Kiedy wrócił  od weterynarza z Wrocławia, z całą gamą nowych leków mieliśmy nadzieję, że mu pomogą. Niestety choroba zwyciężyła i Aziz odszedł za Tęczowy Most. W domu zrobiło się smutno i pusto.                         
*   W styczniu 2009 pożegnaliśmy naszą  spanielkę   SONIĘ.  Miała  prawie 12 lat i wychowała kilka miotów ślicznych szczeniąt. Dla wszystkich szczeniaków pojawiających się w hodowli była troskliwą
i wyrozumiałą "mamką". Będziemy za nią tęsknić.   
*   Rok  2009 rozpoczął się dla nas przyjazdem nowego psa.
Z hodowli RENMIL nasza Pani przywiozła ślicznego złotego spaniela o imieniu   Xanthos. Przez kilka dni zapoznawaliśmy się z nowym mieszkańcem naszego domu. Po raz drugi dołączył do nas dorosły pies, a nie szczeniak. Xanthos szybko zadomowił się w naszej hodowli i zaprzyjaźnił
                      z nami.                                                                                                                                                                              
Jak przystało na Pana Domu jako pierwszy szczeka na dźwięk domofonu i telefonu.
  *   7 grudnia  2008 r. urodził się w naszej hodowli kolejny miot dogów.  Tym razem to  ja urodziłam śliczną czarną córeczkę. Pani nadała jej imię Demeter. Tatą malutkiej suni jest BACHUS  MYŚLIWI WODANA Great Dane. 
*   Dzieci Kleo wyjeżdżają już do nowych domów, a my będziemy za nimi tęsknić.
Nowi właściciele małych suczek przysyłają nam zdjęcia i piszą jak maluchy radzą sobie bez mamy.  

*   02 października 2008 r. nasza kochana Kleo urodziła swój pierwszy miot szczeniąt, 5 pięknych suczek (2 są podpalane jak ich mama, 3 złote jak tata) . Wszystkie dostały imiona na literkę „C”.
  *   W sobotę w połowie września 2008 moja Pani z Panem pojechali po nową suczkę. Wrócili do domku z kolejną malutką Papillonką o imieniu   Schenna. Rodzicami  tego słodkiego maleństwa są:  ojciec:  XANDRO-BOY  vom Cavalierchen , matka:  HOLLY  Małe a Ciesz
*   Ostatniego dnia wakacji 2008 Pani przywiozła do naszego domu  malutką, złotą spanielkę o imieniu Up To Date. Ciekawe jak będą na nią wołać, bo to bardzo długie imię. Malutkim „złotkiem” zaopiekowała się nasza Kleo. Teraz zapewne będzie jej mamką.
*   W sierpniu 2008 r. do naszej wesołej gromadki dołączy nowy piesek o imieniu Nicon.  Ma już półtora
roku i jest taki malutki. To kolejny Papillon, dlatego dla mnie jest  malutki.
*   Mój malutki Azizek wyrósł na pięknego AZIZA.
Właśnie otrzymał tytuł MŁODZIEŻOWEGO CHAMPIONA POLSKI.

Jaki on jest piękny!!! 
 
*   W kwietniu 2008 r. do naszej wesołej gromadki dołączyła najmniejsza suczka Samanta.
Jest to malutki Papillon.                                           
Rodzicami Samanty są : XANDRO – BOY vom Cavalierchen oraz  COLETT Małe a Cieszy
*   W Święta Bożego Narodzenia 2007 r. urodziły się kolejne moje maluszki: 2 suczki i 1 piesek.
Tym razem ojcem jest AROLD de la Grisonniere. 
Moja Pani nadała im imiona na literę „B”. Piesek Baszkir pojechał do nowego domu koło Warszawy i tam otrzymał imię Baster.  
Suczka  Basta zamieszkała w hodowli na Słowacji, a suczka Beti została  w naszej hodowli.
*   W październiku 2006 r zaczął się najważniejszy okres mojego życia. Czekałam na narodziny moich pierwszych szczeniaków. Urodziły się 2 grudnia : 6 piesków i 1 suczka. Ojcem ich jest Kampari. Po kilku tygodniach maluchy pojechały do swoich nowych domów a ja i moja Pani bardzo za nimi tęsknimy.
Z nami został tylko 1 piesek AZIZ.


*  Póź niej pojechaliśmy na wystawę klubową do Łodzi. Prawda, że ładnie wyglądamy razem? Jak ten Bachus szybko rośnie, niedługo będzie większy ode mnie.  

     
                                        

* Pewnego sierpniowego dnia 2006 r. pani przywiozła coś takiego małego, co też nazywała szczeniakiem. Przecież to takie maleństwo, że chyba dopiero się urodziło.
Pani dała nam do powąchania tego szkraba. No tak to przecież ma ły spanielek. Ma na imię Kleopatra i od razu zaprzyjaźniła się z Sonią. Kleopatra urodziła się w hodowli Złota Grota . A jaka była malutka jak się urodziła. Szybko rosła i nawet już nauczyła się jak pięknie trzeba się ustawiać na wystawach.   
 
      
*   W wakacje do naszego domu przyjechał następny pies. To był  Bachus. Taki biały, uparty szczeniak. Pochodzi z hodowli Great Dane . Od tego dnia miałam już kumpla do zabaw w ogrodzie. Teraz zaczęliśmy jeździć na wystawy razem. Byliśmy w Sopocie, w Toruniu i w Łodzi.


*   W następną niedzielę pojechaliśmy do Łodzi na wystawę klubową. Tyle dogów nie widziałam jeszcze nigdy. Tutaj też otrzymałam ocenę doskonałą i pierwszy wniosek na championa. Moja pani powiedziała mi, że teraz jestem już suką hodowlaną i brakuje mi tylko takiego wpisu w rodowodzie. Czy to oznacza, że niedługo będę miała szczeniaki?? Nie, to nie oznaczało jeszcze szczeniaków. Już w lutym pojechaliśmy na następną wystawę, tym razem w Bydgoszczy. Znowu najbardziej męczące było oczekiwanie na wejście na ring Tutaj dostałam drugi wniosek na championa. Na trzeci wniosek nie musiałam już długo czekać, dostałam go już w kwietniu na wystawie w Grudziądzu. Tak zostałam Championem Polski .


*   Kiedy przyszła wiosna, mój pan zabrał mnie na następną wystawę do Grudziądza. Znowu kazali mi się poprawnie ustawiać i biegać. Dostałam ocenę doskonałą, a do domu przywieźliśmy srebrny medal. We wrześniu byłam na wystawie we Włocławku i znowu dostałam ocenę doskonałą, ale tym razem zajęłam I miejsce. To był trudny miesiąc, bo już tydzień później zabrali mnie na wystawę do Warszawy. Najbardziej męczące jest to czekanie zanim wejdę na ring. Tutaj też dostałam ocenę doskonałą. Później pojechaliśmy zwiedzać Warszawę. Ile tam było samochodów i ludzi!

       
     *   W nowym domu dostałam swój malutki pokoi nad schodami, który często muszę dzielić z chłopakami Tak sobie spokojnie rosłam, aż do dnia kiedy moja pani oznajmiła,
że jedziemy na wystawę. Było zimno i padał śnieg, a mnie zapakowali do samochodu i zawieźli do jakiejś wielkiej hali gdzie było mnóstwo psów i ludzi. Pani założyła mi dziwną smycz bez obroży
i kazała biegać w kółko i ładnie ustawiać się. Wszyscy na mnie patrzyli a sędzina to nawet w zęby zaglądała. Potem oznajmiła, że jestem ładna, mam dobrą szyję i grzbiet i dała mi ocenę: wielce obiecująca. Tak przeżyłam pierwszą w moim życiu wystawę. Nawet nie myślałam, że będzie ich więcej.
*   Przywitali mnie tutaj dwaj chłopcy Krystian i Szymon, których od razu pokochałam.


  Była w nim też ruda spanielka Sonia i czarny kot Kitka. Czemu ma tak na imię chociaż jest kocurem, to nie rozumiem do dzisiaj.
  *   Pewnego sierpniowego dnia do hodowli, gdzie mieszkałam, przyjechało jakieś małżeństwo i zaczęli się nam przyglądać, a my im. Po tym zapoznaniu zapakowali mnie do samochodu
i zabrali ze sobą. I tak trafiłam do mojego nowego domu.
 

*   Jestem suką rasy Dog Niemiecki. Urodziłam się w hodowli dogów niemieckich Myśliwi Wodana
w maju 2004 r. Mam na imię CYRANKA.

A to ja z moją siostrą.   

 

 
rasowe psy